piątek, 14 listopada 2014

Hilltop Hoods - Cosby Sweater




Moi kochani winna jestem Wam wszystkim razem I kazdemu z osobna przeprosiny. Nie ma zadnych zdjec I wpisow bo zapierdziel byl niespotykany. Szwagier wyjechal na 3 tyg w tym do Polandowa, wiec zostalysmy z siostra same na posterunku. Bylo troszke zamimeszania ale udalo sie zaliczyc slub, urodziny I komunie ;-) Teraz jest nas troszke wiecej bo szwgier nie wrocil sam .......  ;-) ;-)  Ale to wszystko bylo zaplanowane. Przyjechala Agnieszka wiec troche mnie odciazy w odprowadzaniu I przyprowadzaniu Zuzi ze szkoly. Ja jezdze sobie na zelazku zarabiajac jakies (no dobra nawet calkiem, calkiem jak na taka robote ) pieniadze, wiec na nowe bluzki, buty no I przede wszystkim torebki ;-) ;-) mam na biezaco.  Jakby wakacji bylo malo to jutro rano ( a w summie to juz dzisiaj) lecimy do Brisbane na wakacje!!!!!  Moze uda mi sie zrobic kurs nurkowania I zobacze rafe na zywosc !!!!  Juz sie nie moge doczekac......  Poza tym lazi mi po glowie ta piosenka wiec poyslalam, ze I Wam namieszam w glowach ;-) mam nadzieje, ze wam tez wpadnie w ucho :-) 

Postaram sie wsadzic jakies foto jak bedzie troche czasu :-)

A teraz BUZIAKI Moich kochani

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz