piątek, 29 sierpnia 2014

Na to czekalam caly lot. Nareszcie w "domku" ;-)
Po drodze nie zabraklo stresu, ale dzielnie dalam rade.
 Dzieki przemilej pani przy odprawie :-) Okazalo sie, ze w Barcelonie odprawilam sie na caly lot, to znaczy walizka poszla prosto do Sydney.
  
W Singapurze fajeczka w bardzo przyjemniej strefie palacza, w otoczeniu kaktusikow I osobliwym mikroklimacie, no I oczywiscie tak jak Warszawa deszczem mnie zegnala( Wroc zreszta tez) to I Singapur I Sydney deszczem przywitalo ;-)
Nie dociera do mnie, ze juz Tu jestem.....  Ale jestem !!!!!!


Buziaki

wtorek, 26 sierpnia 2014

No to bum,bum

Warszawa przywitala mnie deszczem I chyba deszczem pozegna. Byla kawa z darmowym rogalikiem, byla SKMka za 4.40 teraz czas wsadzic dupsko do samolotu I tak na powaznie zaczac podroz na antypody.

Buziaki

Juz zwarta I gotowa do wyjazdu. No to zaczynamy......   :-)

sobota, 23 sierpnia 2014

Jedno z najciezszych pozegnan!!!! Juz za Wami tesknie wariaty moje :-* I nawet zniszczona Doda nie poprawia humorku :-(  Buziaki trzymajcie sie cieplo I nie zapomnijcie o Nos'ie ;-)

piątek, 22 sierpnia 2014

Poranne sloneczko, bilety wydrukowane, czekolady I alko kupione jeszcze tylko walizeczka I komu w droge temu trampki :-)

czwartek, 21 sierpnia 2014

                                                             Już za 6 dni !!!!!!